Przejdź do głównej zawartości

Posty

Płytka prototypowa na bazie ESP8266 (ESP-01)

To nie jest kolejny artykuł traktujący od początku do... nieco dalej (bo na pewno nie do końca) o płytkach ESP8266 . Żeby się dowiedzieć, co to takiego, odwiedźcie proszę np. tę stronę (oraz wiele innych – poproście o pomoc Waszą ulubioną wyszukiwarkę): http://www.esp8266.com/wiki/doku.php?id=esp8266-module-family . No ale żeby nie było, ESP8266 to układ zawierający na pokładzie wydajny mikrokontroler z rdzeniem RISC-owym, taktowany zegarem 40MHz (wersja, o której jest ten wpis) lub 80MHz, 512KB pamięci flash i podsystem komunikacji przez sieć WiFi . Jest powszechnie wykorzystywany jako swego rodzaju karta sieciowa do połączeń bezprzewodowych naszych urządzeń IoT , które budujemy w zaciszu domowych laboratoriów (i nie tylko). Układ montowany jest na płytkach występujących w kilku wersjach, różniących się przede wszystkim liczbą wyprowadzeń uniwersalnych, czyli GPIO – im większa liczba, tym większe możliwości wykorzystania układu (więcej urządzeń peryferyjnych itp.). Są też pewne ...

Nucleo (L152RE na przykład) – wygodna w obsłudze płytka prototypowa z mikrokontrolerem ARM.

Nowy rok to nowe zabawki, chciałoby się powiedzieć. W każdym razie zainspirowany dyskusją, którą prowadziliśmy w Google+ w związku ze zmianą właściciela marki Atmel i przyszłością rodziny AVR, sięgnąłem po niedrogą płytkę prototypową firmy STMicroelectronics , zawierającą mikrokontroler tegoż producenta, z rdzeniem w architekturze ARM. Wybór – całkowicie przypadkowy, bo chodziło o najtańszą ofertę w serwisie aukcyjnym – padł na Nucleo L152RE . Dane dotyczące platformy i tego konkretnego modelu znajdziecie na stronie producenta , więc nie będę ich tutaj powielał (dbajmy o ten nasz biedny internet). Tam też znajdziecie serię instruktaży wideo, pokazujących, jak zacząć pracę z płytkami Nucleo i jak ją z powodzeniem kontynuować. Tutaj zatem będzie krótko, na zachętę. Zacznę od końca. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej platformy. Bo tak:  żeby pisać programy i ładować je do układu nie jest potrzebne żadne oprogramowanie instalowane na naszym komputerze – wystarczy w miarę świeża pr...

Nieskomplikowany robot mobilny

Żadna to nowość w sieci – dwukołowy robot sterowany platformą Arduino i to jeszcze zbudowany w oparciu o gotową "ramę". A jednak jest szansa, że w każdym takim pojekcie i artykule na blogu znajdzie się coś ciekawego, może nawet unikatowego. Historia tego robocika zaczęła się od marzenia, którym podzielił się ze mną pewnego wieczoru syn. Otóż powiedział, że chciałby mieć droida. Wiedziałem, o co chodzi, bo mój dziewięcioletni syn jest wielkim fanem Gwiezdnych Wojen (i aktualnie Harry'ego Pottera, choć na bal przebierańców idzie póki co jako Imperator Palpatine). Zadziałał efekt kolejki elektrycznej – zaproponowałem, że zbudujemy robota, który potrafi jeździć. Syn się zgodził. Poszło więc zamówienie, dotarła paczka i poskładaliśmy robota, którego syn nazwał "Gnomonek", prawdopodobnie bazując na nazwie elementu zegara słonecznego. Do dziś powstały cztery jego wersje, w zależności głównie od oprogramowania i zastosowanego dodatkowego sprzętu: beam follower  (cz...

Niedrogi, szkolny zestaw mikroprocesorowy.

Nowy rok szkolny rozpędził się już na dobre, należy więc uzupełnić materiał szkoleniowy dla uczniów technikum elektronicznego, z którymi mam zajęcia dotyczące programowania układów mikroprocesorowych. Materiał ten, czyli zestaw artykułów prezentujących różne zastosowania prostego mikrokontrolera ATtiny 2313 oraz bardziej zaawansowanego ATmega, które popełniłem swego czasu, z oczywistych powodów nie jest przeznaczony wyłącznie dla wspomnianych uczniów - jeżeli ktoś uzna, że teksty te zawierają przydatne dla niego informacje, bardzo proszę korzystać z nich do woli. Wszystkie rozwiązania i kody źródłowe można kopiować bez konieczności uzyskiwania zezwolenia czy informowania autora. Zanim na dobre wprowadzimy do użytku na zajęciach Arduino UNO i DUE (plany powoli się krystalizują, trwają rozmowy itd. ;-)), zachęcam uczniów do przygotowania sobie niewielkiego zestawu mikroprocesorowego, pozwalającego na szybką i bezbolesną naukę podstaw BASCOM-a (lub C/C++) i działania mikrokontrolerów. Se...

Po co mi to całe Arduino?

Oczywiście tytuł ma być jedynie prowokacją. Chociaż nie do końca - artykuł jest właśnie poświęcony pracy w Arduino IDE z mikrokontrolerami, ale bez płytek Arduino. Czym jest Arduino - wiemy wszyscy, zarówno początkujący fani programowania elektroniki, jak i zaawansowani mikrokontrolerowcy . Jeśli jednak nie do końca wiemy, zachęcam do odwiedzenia strony domowej projektu ( link 5 na końcu artykułu) oraz zerknięcia np. w poradnik ( link 4 ). Jakiś czas temu, przełamując się i zmieniając zdanie ("o 180 stopni" ;-)) nabyłem sobie Arduino Leonardo, głównie w celu jego "obwąchania" i zapoznania się z bogatym zbiorem bibliotek dostępnych dla tej platformy. Zgoda, różne biblioteki są dostępne niezależnie od Arduino, ale i tak się zdecydowałem. Dlaczego Leonardo? Otóż miałem ochotę przyrządzić dwie pieczenie na jednym ogniu - mieć Arduino i przetestować ATmegę 32u4. Dziś doskonale zdaję sobie sprawę, że żeby pobawić się Arduino nie trzeba go w ogóle posiadać... Ale po ko...