Przejdź do głównej zawartości

Niedrogi, szkolny zestaw mikroprocesorowy.

Nowy rok szkolny rozpędził się już na dobre, należy więc uzupełnić materiał szkoleniowy dla uczniów technikum elektronicznego, z którymi mam zajęcia dotyczące programowania układów mikroprocesorowych. Materiał ten, czyli zestaw artykułów prezentujących różne zastosowania prostego mikrokontrolera ATtiny 2313 oraz bardziej zaawansowanego ATmega, które popełniłem swego czasu, z oczywistych powodów nie jest przeznaczony wyłącznie dla wspomnianych uczniów - jeżeli ktoś uzna, że teksty te zawierają przydatne dla niego informacje, bardzo proszę korzystać z nich do woli. Wszystkie rozwiązania i kody źródłowe można kopiować bez konieczności uzyskiwania zezwolenia czy informowania autora.
Zanim na dobre wprowadzimy do użytku na zajęciach Arduino UNO i DUE (plany powoli się krystalizują, trwają rozmowy itd. ;-)), zachęcam uczniów do przygotowania sobie niewielkiego zestawu mikroprocesorowego, pozwalającego na szybką i bezbolesną naukę podstaw BASCOM-a (lub C/C++) i działania mikrokontrolerów. Sercem tego zestawu jest ATtiny2313 taktowany stabilizowanym zewnętrznie zegarem 4MHz. W skład zestawu wchodzą:
  • mikrokontroler ATtiny 2313;
  • sterownik mocy ULN2803;
  • rezonator kwarcowy 4MHz;
  • dwa kondensatory ceramiczne 22pF;
  • kondensator ceramiczny 100nF;
  • kondensator elektrolityczny 10μF;
  • rezystor 10kΩ;
  • osiem rezystorów 220Ω lub 470Ω;
  • osiem diod elektroluminescencyjnych (LED), najlepiej z soczewką dyfuzyjną;
  • trzy mikrostyki;
  • płytka stykowa i zestaw przewodów;
  • programator dla mikrokontrolerów AVR (polecam USBAsp).
Elementy należy połączyć - oczywiście na płytce stykowej - według schematu:



W tak przygotowanym zestawie, w przypadku użycia całkowicie nowego mikrokontrolera, należy jeszcze odpowiednio przestawić fusebity - chodzi o zapewnienie właściwej częstotliwości taktowania. Jak zmienić konfigurację fusebitów? Proszę zajrzeć do artykułu Po co mi to całe Arduino? oraz do dokumentacji technicznej ATtiny2313, dostępnej na stronach producenta.
Dlaczego własnie ATtiny 2313 i 4MHz? Powód jest prosty: na wyposażeniu pracowni znajdują się podręczniki, w których wszystkie przykłady oparto o zestaw edukacyjny AVT z tak własnie skonfigurowanym 2313. Chodzi po prostu o stuprocentową zgodność zadań.
Zachęcam uczniów do zmontowania układu i przynoszenia na zajęcia.

Komentarze

  1. Jeszcze inny projekt o podobnym znaczeniu (dydaktycznym): https://www.instructables.com/id/Build-Your-Own-Microcontroller/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Niesamowicie prosty czujnik zmierzchowy.

Tym razem zero programowania, będzie natomiast nostalgiczno-wspomnieniowy układzik, lekko zmodyfikowany.
Otóż kilka dni temu rozmawialiśmy w gronie znajomych o różnego rodzaju czujnikach zmierzchowych i czujnikach ruchu. Ponieważ należę do tych wariatów, co to hołdują jeszcze owej przestarzałej i kompletnie odrealnionej dziś zasadzie: "po co kupować, gdy można zrobić", stwierdziłem, że poskładam takie coś (czujnik zmierzchowy; sensor ruchu faktycznie lepiej nabyć, choćby ze względu na rozmiary ;)) i być może podłączę do jakiegoś mikrokontrolera. Przypomniało mi się też przy okazji, że znalazłem ostatnio w elektronicznych śmieciach stary fotorezystor (dla niewtajemniczonych: element zmieniający rezystancję, czyli opór elektryczny, pod wpływem działania strumienia światła) RPP130, jeden z kilku pozostałych po montowanych wieki temu układach tranzystorowych do zdalnego sterowania pracą urządzeń za pomocą latarki... No OK, nie było to specjalnie rozbudowane zdalne sterowanie ;)

Android i zewnętrzny moduł GPS

Od kilku dni jestem w posiadaniu smyrfona z Androidem 4.1.1 na pokładzie. Kwestie związane z wyborem systemu roztrząsałem już na G+, a ten artykuł tutaj ma konkretny temat, więc nie będę wyjaśniał po raz n-ty. Po prostu zwyciężyły popularność i ekosystem oraz przywiązanie do produktów sieciowych Google. Mniejsza.

Zbliża się sezon urlopowy :-) Moi podopieczni już mają wakacje, a ja wyjeżdżam wkrótce. W każdym bądź razie wakacje to podróże - samochodem, rowerem, na piechotę, żaglówką, motorówką, samolotem... Zaawansowane urządzenia mobilne przyzwyczaiły nas już do usług lokalizacyjnych, z których najważniejszą jest GPS (na dalszym planie mamy A-GPS, lokalizacje w oparciu o sieci WiFi itp.). Często korzystamy z programów, które w coraz ciekawszy sposób wiążą naszą lokalizację, pobraną z np. GPS-a, z przeróżnymi danymi, nieraz ocierając się o AR.
Każdy współczesny smartfon, a przynajmniej znakomita ich większość, wyposażona jest we wbudowany odbiornik sygnału lokalizacyjnego (GPS, GLONASS…

Po co mi to całe Arduino?

Oczywiście tytuł ma być jedynie prowokacją. Chociaż nie do końca - artykuł jest właśnie poświęcony pracy w Arduino IDE z mikrokontrolerami, ale bez płytek Arduino.
Czym jest Arduino - wiemy wszyscy, zarówno początkujący fani programowania elektroniki, jak i zaawansowani mikrokontrolerowcy. Jeśli jednak nie do końca wiemy, zachęcam do odwiedzenia strony domowej projektu (link 5 na końcu artykułu) oraz zerknięcia np. w poradnik (link 4).

Jakiś czas temu, przełamując się i zmieniając zdanie ("o 180 stopni" ;-)) nabyłem sobie Arduino Leonardo, głównie w celu jego "obwąchania" i zapoznania się z bogatym zbiorem bibliotek dostępnych dla tej platformy. Zgoda, różne biblioteki są dostępne niezależnie od Arduino, ale i tak się zdecydowałem. Dlaczego Leonardo? Otóż miałem ochotę przyrządzić dwie pieczenie na jednym ogniu - mieć Arduino i przetestować ATmegę 32u4. Dziś doskonale zdaję sobie sprawę, że żeby pobawić się Arduino nie trzeba go w ogóle posiadać... Ale po kolei.

Pi…